U mnie w lecie leciutko - Chmielewska "(Nie)Boszczyk Maz" - czytalam do rozpuku. Dla mnie Chmielwska to mistrzyni cietej riposty
a i kryminaly czyta sie z lekkim drzeniem i przymrozeniem.
A teraz juz Pilipiuk "Kuzynki" i "Ksiezniczka" - dla wszystkich wielbicieli Krakowa
A teraz juz Pilipiuk "Kuzynki" i "Ksiezniczka" - dla wszystkich wielbicieli Krakowa